Fajny wózek dla dziecka

Dziecko to większe wydatki niż mogłoby się wydawać. Jak rozmawiam z rodzicami, to z braku wszystkiego jakoś kombinowali i szli do przodu. Teraz jest wszystko dostępne w różnych wzorach i kolorach. Jedynym ograniczeniem jest zasobność portfela. Jedynym pocieszeniem jest to, że można kupić, a potem odsprzedać na jakimś portalu aukcyjnym. Na nim też można nabyć, jednak nie mamy gwarancji, co tak naprawdę otrzymamy. Pierwszym poważnym zakupem był pojazd malucha. Wózki dziecięce to poważny wydatek, gdyż minimalna kwota na coś rozsądnego to tysiąc złotych. Jak za używany skuter, choć to cudo nawet napędu nie ma. No niestety trzeba zagryźć zęby i powiedzieć sobie, jak mus to mus.

Chodząc po sklepach, coraz bardziej byłem załamany ceną, jaka muszę wydać. Jeden model spodobał mi się, a mianowicie x lander jednak jego cena w sklepie stacjonarnym to prawie dwa tysiące złotych. To rozkładana spacerówka, która posiada wiele udogodnień. Można regulować kosz zakupowy, co przy sprawunkach może być bardzo przydatne. Teleskopowa raczka umożliwiająca dopasowanie wózka do osoby, która go pcha. Plecy to ważna rzecz, trzeba o nie zadbać. Kółka ma pompowane, wiec będzie się go lepiej pchało no i mniejsze wstrząsy na nierównościach dla dziecka. Posiada również oświetlenie, co daje nam duże bezpieczeństwo po zmroku. Oczywiście raczej po drogach nim nie jeździmy, ale przez pasy czasami trzeba no i na chodniku można spotkać szalonego rowerzystę. Kosz można odwrócić, co umożliwia ustawienie małego pasażera przodem lub tyłem do jazdy. Posiada również pasy i jest składany, a jego waga to tylko dwanaście kilogramów.

Chciałem troszkę zaoszczędzić, więc po wizytach w sklepach zaatakowałem internetowe. Oferta potężna i trudno w tym się odnaleźć. Dość ciekawą ofertę znalazłem na stronie askot.pl/kategoria-produktu/wozki. Tańsze były o jakieś trzysta złotych a witryna wyglądała bardzo profesjonalnie. Przelać pieniądze nie trudno, a potem jak się okaże, że nic nie przyjdzie, będzie duży problem. Nie bardzo mi się uśmiechało chodzić po komisariatach. Kupiłem właśnie tam.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *